czwartek, 11 grudnia 2008
pierwszy minus
właśnie dowiedziałem się, że w domu nastąpiła grubsza awaria prądu, w gniazdkach jest od 40 do 320V, śmierdzi spalenizną od kompa, ciekawe co jeszcze się zjarało i jak teraz będę studiował przez internet, albo z bardziej przyziemnych spraw jak zagotuję wodę, wykąpię córkę i ogrzeję dom... fuck!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz